Aktualności
Kolejny sukces lęgowy drugiej pary sokołów
Druga para naszych sokołów również doczekała się trojaczków! Tym razem grono zasilili: dwie silne dziewczyny i jeden uroczy chłopak
Ich domem jest piękna platforma z zapierającym dech w piersiach widokiem na las. Warunki mają wręcz luksusowe.
🧗♂️ Akcja obrączkowanie!
28 maja specjaliści ze Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” zaobrączkowali nasz nowy przychówek. Nie jest to łatwe zadanie! Alpinista musi wdrapać się na sam szczyt drzewa, a następnie bezpiecznie umieścić maluchy w torbach. Każdy pisklak – w osobnej torbie – zjechał po linie na dół.
Na ziemi maluchy otrzymały swoje "dowody osobiste" (obrączki), a samczyk dodatkowo dostał specjalny plecaczek z nadajnikiem GPS. Dzięki temu będziemy mogli śledzić jego podniebne podróże! Co ciekawe, samce sokołów po osiągnięciu dojrzałości są niezwykle przywiązane do rodzinnych stron. Istnieje więc ogromna szansa, że ten młody kawaler w przyszłości założy własne gniazdo w naszej okolicy i powiększy lokalną populację.
🧬 Kilka słów o biologii i trudach dorastania
Sokoły wędrowne to prawdziwe biologiczne arcydzieła – to najszybsze stworzenia na Ziemi, potrafiące w locie nurkowym osiągnąć prędkość ponad 320 km/h!
Niestety, natura bywa brutalna. Choć nasze maluchy są obecnie całkowicie zdrowe i rozwijają się prawidłowo, przed nimi najtrudniejszy egzamin. Śmiertelność młodych sokołów w pierwszym roku życia jest bardzo wysoka i może sięgać nawet 50-70%. Największym zagrożeniem są dla nich drapieżniki (np. kuny czy jastrzębie), trudne warunki pogodowe oraz pierwsze, samodzielne próby polowania, które często kończą się kontuzjami.
Na straży ich bezpieczeństwa stoją jednak dumni rodzice, którzy spisują się na medal, dwojąc się i trojąc, aby zapewnić swoim pociechom wszystko, co najlepsze.
Król polowania (i strach w koronie drzew)
Co znajduje się w menu naszych sokołów? To wyspecjalizowani łowcy, których główną dietę stanowią ptaki chwytane w locie – od gołębi i szpaków, po mniejsze ptaki śpiewające.
"Choć ogromnie cieszymy się z sukcesu lęgowego kolejnej pary sokołów wędrownych w naszych lasach, to jednak dla innych ptaków w okolicy pojawienie się tych drapieżników oznacza jedno: mają pod nosem śmiertelnego, bezwzględnego wroga. Taka jest jednak rola nadrzędnego drapieżnika – dba o naturalną selekcję i równowagę w przyrodzie" - powiedziała rzecznik prasowy nadleśnictwa Barbara Chrystman-Kurzawa.
Trzymajcie mocno kciuki za tę młodą i silną ekipę! Niech rosną zdrowo i bezpiecznie opuszczą rodzinne gniazdo!
